Komentarz tygodniowy – O amerykańsko chińskim handlowym „deal’u” w szczegółach

  Dziś wyjątkowo, bo co do zasady unikamy komentowania tematów politycznych, postanowiliśmy przyjrzeć się amerykańsko-chińskiemu porozumieniu handlowemu. Informacja o osiągniętym porozumieniu (tzw. Pierwszej Fazie – Phase 1) dotarła na rynki finansowe w piątek, ale wywołała  umiarkowaną reakcję inwestorów. Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach, a te o ile pozytywne jeżeli zestawimy je ze status quo gdyby do porozumienia nie doszło, nie są chyba do końca tym czego oczekiwał rynek.

Co konkretnie zawiera uzgodnione porozumienie?

  Zgodnie z oficjalnymi oświadczeniami jakie usłyszeliśmy w piątek od chińskich i amerykańskich oficjeli, oba Państwa osiągnęły porozumienie regulujące „kwestie ochrony własności intelektualnej, transferu technologii, rolnictwa, usług finansowych oraz walutowe”. Dodatkowo Amerykanie oznajmili, że „strona chińska zobowiązała się do zakupu amerykańskich towarów i usług o znacznej wartości”. Strona amerykańska z kolei zobowiązała się do wycofania się z części nałożonych na Państwo Środka ceł. O ile 25-procentowe cła na chińskie towary o wartości 250 mld USD pozostaną bez zmian to 15% stawka celna nałożona we wrześniu na import z Państwa Środka o wartości 120 mld USD zostanie zredukowana do 7,5%, a cła przewidziane na 15 grudnia nie zostaną wprowadzone.

Szklanka jest do połowy pełna czy pusta?

  Powyższe ustalenia, o ile są per saldo pozytywne względem staus quo, to jeżeli (i kiedy) zostaną wcielone w życie, nie wywrą znaczącego wpływu na gospodarki amerykańską i chińską. Lektura opinii największych globalnych banków inwestycyjnych pozwala zaryzykować stwierdzenie, że rynek oczekiwał czegoś więcej. Tymczasem lwia część amerykańskiego importu z Chin (około 50%) pozostanie objęta 25-procentową taryfą celną. Dopiero po formalnym podpisaniu porozumienia nastąpi stopniowa redukcja tej stawki do 10%, podobnie jak całkowite zniesienie 7,5-procentowej stawki.  Warto jednak wspomnieć, że Prezydent Trump zasugerował, że redukcja 25-procentowych ceł może być uzależniona od tego jak będą przebiegały negocjacje w ramach drugiej fazy (z ang. Phase 2). My w osiągniętym porozumieniu widzimy więc sporo niewiadomych, których nie sposób prognozować. Mogą one stać się źródłem zwiększonej zmienności w 2020 roku, zwłaszcza biorąc pod uwagę zwiększający się pozytywny sentyment na rynkach finansowych i w konsekwencji rosnące pole do rozczarowań.

 Wykres – Wskaźnik niepewności w gospodarkach rozwiniętych (AE uncertainty) względem dynamiki PKB (AE GDP Growth, prawa oś)

Źródło: Citigroup

  Nie chcąc być jednak „jeźdźcami apokalipsy” dostrzegamy też główny pozytyw całej sytuacji, za jaki uważamy zmianę nastawienia amerykańskiej administracji, która po blisko dwóch latach zwiększania obciążeń celnych, zdecydowała się je poluzować (zakładając, że porozumienie zostanie podpisane).

 

Radosław Piotrowski

Dyrektor Departamentu Zarządzania Portfelami

RDM Wealth Management

Niniejszy materiał jest upowszechniany w celu reklamy lub promocji usług świadczonych przez RDM Wealth Management S.A. Wszelkie przedstawione w nim dane służą wyłącznie celom informacyjnym i nie należy traktować go jako rekomendacji lub zachęty do inwestowania w jakiekolwiek instrumenty finansowe ani formy doradztwa inwestycyjnego lub jako oferty zawarcia umowy w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Publikacja ta nie stanowi również analizy inwestycyjnej, analizy finansowej ani innej rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych, o których mowa w art. 69 ust. 4 pkt 6 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi, ani rekomendacji w rozumieniu rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2016/958 z dnia 9 marca 2016 roku uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w sprawie nadużyć na rynku.
Przedstawione informacje nie są sprofilowane względem poszczególnych odbiorców tej publikacji, tzn. nie uwzględniają ich indywidualnych potrzeb, wiedzy, doświadczenia, celów inwestycyjnych, sytuacji ani apetytu na ryzyko.
Prezentowane wyniki inwestycyjne są wynikami osiągniętymi w konkretnym okresie historycznym i nie stanowią gwarancji osiągnięcia podobnych wyników w przyszłości. Wyniki te nie uwzględniają opłat związanych z lokowaniem w dany instrument finansowy ani podatków. Instrumenty finansowe są obarczone ryzykiem inwestycyjnym, włącznie z możliwością utraty części lub nawet całości zainwestowanych środków. Stopy zwrotu prezentowanych portfeli podlegają znacznym wahaniom wynikającym ze zmiany wycen ich składników. Należy pamiętać, że przyszłe stopy zwrotu mogą znacząco odbiegać od zaprezentowanych i od oczekiwanych przez inwestorów.
RDM Wealth Management S.A. dokłada wszelkich starań, aby niniejszy materiał był przygotowany rzetelnie oraz opierał się na miarodajnych i aktualnych źródłach. Informacje zawarte w niniejszej publikacji pochodzą ze źródeł własnych lub źródeł zewnętrznych uznanych przez RDM Wealth Management S.A. za wiarygodne. Nie istnieje jednak gwarancja, że są one wyczerpujące i że w pełni odzwierciedlają stan faktyczny. Wszelkie opinie i oceny wyrażone w niniejszym materiale są opiniami i ocenami RDM Wealth Management S.A i zatrudnionych w Spółce licencjonowanych doradców inwestycyjnych, będącymi wyrazem ich najlepszej wiedzy popartej informacjami z kompetentnych rynkowych źródeł, obowiązującymi w chwili ich sporządzania. Dane zamieszczone w niniejszym materiale mogą stracić aktualność w każdym momencie.
RDM Wealth Management S.A. nie ponosi żadnej odpowiedzialności za szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego materiału ani za decyzje inwestycyjne osób, które zapoznały się z jego treścią.
Niniejszy materiał nie może być powielany lub w inny sposób rozpowszechniany w części lub w całości bez zgody RDM Wealth Management S.A.
RDM Wealth Management S.A. jest podmiotem nadzorowanym przez Komisję Nadzoru Finansowego.