Komentarz tygodniowy – Europa po raz trzeci (na razie ostatni)

W ostatnich tygodniach ulubionym tematem naszych artykułów stał się europejski rynek akcji, któremu poświęciliśmy wpisy z 9 kwietnia Czy Europa wstanie z kolan (gospodarczych)? oraz 24 kwietnia Europa da się lubić, czyli o perspektywach dla europejskiego rynku akcji. Dziś, niespodzianka, będzie znowu o Europie.

W terminie do roku pozostajemy optymistami

Przypominamy, że we wspomnianych artykułach postawiliśmy tezę, że średnioterminowo (w okresie do 1 roku) spodziewana poprawa perspektyw dla europejskiej gospodarki powinna przełożyć się na dobre zachowanie rynków akcji na Starym Kontynencie. Nie widząc powodu do zmiany tej tezy w dalszym ciągu uważamy, że średnioterminowo relacja zysku do ryzyka dla europejskiego rynku akcji wygląda korzystnie. Jeżeli chcemy na materializacji tej tezy skorzystać, to korzystniejsza z naszej perspektywy wydaje się inwestycja w segmencie małych spółek ze strefy euro. Ich zachowanie jest bardziej skorelowane z indeksem PMI dla przemysłu. Poza tym ekspozycja spółek dużych (na przykładzie indeksu Eurostoxx50) na strefę euro jest ograniczona – jedynie 36% przychodów spółek z indeksu Eurostoxx50 jest generowana na terenie Eurolandu.  Poza rynkiem akcji ciekawym pomysłem jest dla nas inwestycja w parę walutową EUR/USD. Zachowanie tej pary walutowej także jest silnie skorelowane z relatywnym wzrostem gospodarczym w strefie euro względem Stanów Zjednoczonych.

Krótkoterminowa ostrożność nie zaszkodzi

W krótkim terminie uważamy jednak, że warto zachować ostrożność i poczekać na schłodzenie bardzo pozytywnych nastrojów panujących na rynkach akcyjnych. Nie mając szklanej kuli nie wiemy co mogłoby być „zapalnikiem” wywołującym owo schłodzenie, ale pewną próbkę mogliśmy zaobserwować w poniedziałek. Jeżeli popatrzymy na 10 poprzednich przypadków, w których rynki akcji doświadczyły takich spadków jak w Q4 zeszłego roku (-20% w Stanach Zjednoczonych i -15% w Europie) i towarzyszących im „odbić” indeksów to tempo odrabiania strat jakiego doświadczyliśmy w okresie styczeń – kwiecień było bardzo wysokie.

Wykres – Zachowanie europejskiego rynku akcji w okresach ponad 15-procentowego obsunięcia kapitału trwających około 3 miesięcy

Źródło: Goldman Sachs

Skala odbicia może świadczyć o tym, że rynek przeszacował skalę nachodzącego spowolnienia w gospodarce  podczas zeszłorocznej przeceny. Tempo w jakim odrobił straty sugeruje jednak, że obecnie spodziewane jest znaczące ożywienie aktywności w gospodarce. O ile my zgadzamy się z tezą o poprawie perspektyw to nie jesteśmy hurraoptymistami co do skali odbicia jakiej oczekuje obecnie rynek. W związku z tym z podejmowaniem odważniejszych decyzji inwestycyjnych na europejskim rynku akcji wstrzymujemy się do schłodzenia nastrojów. Patrząc na powyższy wykres niewykluczone, że może ono nastąpić lada chwila (okres między 4, a 6 miesiącem zaznaczony czerwoną przerywaną linią).

Radosław Piotrowski

Dyrektor Inwestycyjny

RDM Wealth Management S.A.