Komentarz do wyników – styczeń 2019

Po burzy przychodzi słońce – silny początek roku na giełdach

Pierwszy miesiąc nowego roku inwestorzy na rynku akcji ( szczególnie amerykańskim, ale nie tylko tam, bo rosło wiele innych giełd) mogą zaliczyć do bardzo udanych. Uwzględniając okres poświąteczny z zeszłego roku główny amerykański indeks zanotował w okresie 26 grudnia – 31 stycznia imponujący 15-procentowy wzrost. W dwóch ostatnich dniach stycznia pozytywny sentyment, który powrócił na rynki pod koniec zeszłego roku został „podgrzany” przez szefa FED Jerome’a Powella. Co prawda informacja o pozostawieniu stóp procentowych za oceanem bez zmian była przez rynek oczekiwana, to już komunikat prezesa FED po zakończonym w środę dwudniowym posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku został odebrany jako bardzo „gołębi”. Członkowie Komitetu w obliczu nieco słabszych danych oznajmili, że będą cierpliwi (z ang. patient) z decyzjami o ewentualnych kolejnych podwyżkach stóp procentowych.

W połączeniu z pozytywną retoryką związaną z chińsko-amerykańskimi negocjacjami handlowymi,  działaniami chińskich władz w kierunku stymulowania gospodarki oraz zakończeniem amerykańskiego government shutdown wpłynęło to na bardzo pozytywny obraz stycznia na rynkach ogółem. Z perspektywy inwestora trwały wpływ finalnego zakończenia tych wydarzeń na zachowanie rynków w krótkim terminie jest niewiadomą (a mamy przecież jeszcze bardzo medialną kwestię Brexitu). Warto jednak zwrócić uwagę na to jak szum medialny może wpłynąć na sentyment rynkowy. Jeszcze w grudniu można było mieć wrażenie wsłuchując się w medialne komunikaty, wypowiedzi ekspertów i przede wszystkim reakcje inwestorów na rynku akcji, że na naszych oczach dokonuje się właśnie inwestycyjny „koniec świata”. Miesiąc później nikt już o tym nie pamięta. To pokazuje jak istotne w inwestowaniu jest nieuleganie emocjom i trzymanie się usystematyzowanego procesu inwestycyjnego. Oczywiście z perspektywy czasu łatwo tak mówić. Wydarzenia, w gruncie rzeczy natury politycznej, które trzęsły rynkami w ostatnim kwartale zeszłego roku, były z gatunku „trudnych do przewidzenia”. Nietrudne jednak było śledzenie wskaźników sentymentu rynkowego publikowanych przez różne instytucje finansowe. Większość z nich znajdowała się z końcem Q3 2018 roku na euforycznych poziomach, co sugerowało zachowanie ostrożności i przynajmniej częściową realizację zysków, zwłaszcza w obliczu możliwego pogorszenia się otoczenia makroekonomicznego (co sygnalizowały chociażby wskaźniki wyprzedzające koniunktury dla niektórych gospodarek, takie jak PMI dla przemysłu). Sytuacja uległa odwróceniu o 180 stopni na koniec grudnia, kiedy sentyment rynkowy znalazł się w obszarach paniki. Relacja zysku do ryzyka uległa więc diametralnej zmianie sugerując, że warto jest podjąć ryzyko inwestycyjne. Inwestorzy, którzy zastosowali się do tych reguł rządzących rynkiem akcji w krótkim terminie mogą obecnie czuć się zwycięzcami.

Tyle historii, bo na niej już nie zarobimy. Inwestorom, którzy zadają sobie pytanie „co dalej?” Odpowiadamy. Wskaźniki sentymentu dla rynku amerykańskiego po 15-procentowym wzroście indeksu S&P500 powróciły do neutralnych poziomów. Sugeruje, to że przynajmniej częściowo należałoby zrealizować zysk. Finalny efekt wydarzeń politycznych trzęsących rynkami w ostatnim czasie nie jest do końca znany, a rynek swoim styczniowym zachowaniem skorygował grudniową anomalię. Komunikat FED ma w krótkim terminie pozytywny wydźwięk, ale potwierdza niejako, że sytuacja i perspektywy gospodarcze uległy pogorszeniu. Powtórka z grudnia jest jednak mało prawdopodobna w najbliższym czasie.

Wyniki strategii RDM WM

Prezentujemy wyniki, jakie nasze strategie osiągnęły w styczniu. Ze względu na umiarkowanie konserwatywne nastawienie do ryzykownych aktywów, na które i tak spojrzeliśmy przychylniejszym okiem w styczniu względem końcówki roku, strategie z dopuszczalnym elementem komponentu akcyjnego zachowały się wyraźnie gorzej od swoich stóp odniesienia w styczniu. Strategie płynnościowa i dłużna pokonały w styczniu swoje stopy odniesienia, w czym główna zasługa ekspozycji na obligacje skarbowe z rynków wschodzących. Szczegóły znajdą Państwo w zakładce „WYNIKI”.

Indywidualna Strategia Płynnościowa w styczniu zyskała 0,34%, podczas gdy średnia funduszy dłużnych uniwersalnych i skarbowych w PLN zakończyła miesiąc zarabiając 0,11%. W tym czasie indeks WIBID zyskał po raz kolejny 0,13%.

Z kolei Indywidualna Strategia Dłużna rozpoczęła nowy rok wynikiem równym 0,44%. Dzięki dalszemu spadkowi rentowności w Polsce średnia funduszy dłużnych uniwersalnych i skarbowych długoterminowych w PLN zyskała 0,42%. Z kolei Indywidualna Strategia – RDM 20 po neutralnym zakończeniu 2018 roku, w styczniu wzrosła o 0,75%.

Bardziej agresywna średnia stabilnego wzrostu w omawianym okresie zyskała 1,67%. Indywidualna Strategia – RDM 35 zyskała 1,07%, Indywidualna Strategia – RDM 50 1,08%, a Strategia Aktywnej Alokacji – RDM 50  1,33%.

Tymczasem średnia funduszy zrównoważonych wzrosła o 2,95%. Indywidualna Strategia – RDM 70 1,34%.

Indywidualna Strategia – RDM 100 rozpoczęła nowy rok bardzo przyzwoicie rosnąc o 1,34%. Średnia funduszy aktywnej alokacji nowy rok rozpoczęła zyskiem w wysokości 3,49%.