Komentarz do wyników – luty 2018

Tąpnięcie na światowych giełdach

Wysokie styczniowe zyski na wielu światowych parkietach akcji dla sporej rzeszy inwestorów wydawały się lekką przesadą. Aczkolwiek chyba nikt nie spodziewał się, że to dane z amerykańskiego rynku pracy i obawy o szybszy wzrost inflacji przyczynią się do wszczęcia paniki – bo tak właściwie można byłoby nazwać pierwsze sesje lutego. I chociaż chwilę później, zarówno James Bullard, jak i Raphael Bostic uspokajali inwestorów, redukcja pozycji na globalnych parkietach trwała dalej, by finalnie zakończyć się ponad 10% spadkiem.  Warto sobie w tym punkcie postawić pytanie, czy inwestorzy na siłę szukali argumentu do realizacji wcześniejszych zysków, czy może perspektywy gospodarcze uległy zmianie, a gwałtowny wzrost zmienności był efektem upustu emocji na rynkach. Owszem wyprzedzające wskaźniki PMI, względem stycznia, zwłaszcza w Europie, delikatnie się pogorszyły, przy czym należy pamiętać, że wciąż są one na poziomach nie widzianych od wielu lat. Z drugiej strony kolejny miesiąc z rzędu spadała dynamika inflacji, czego jednak nie można powiązać ze spadkiem aktywności gospodarczej. Dlatego też naszym zdaniem spadki na rynkach akcji w lutym były efektem „tykającej bomby”, jaką można nazwać bardzo długi okres niskiej zmienności. Zwłaszcza, że gdyby uwzględnić reformę podatkową w Stanach Zjednoczonych, wyceny wskaźnikowe spadły o ponad 20%. I chociaż uważamy, że spadki na rynkach lutym mogą być dla inwestorów poważnym ostrzeżeniem i trzeba być gotowym na zakończenie wieloletniego trendu wzrostowego, uważamy, że w 2018 roku na rynkach akcji będzie można jeszcze zarobić.

Niestety polski parkiet, również przez problemy geopolityczne, ostatecznie w lutym był właściwie najsłabszy. WIG20 stracił bowiem 7,42%, Shanghai Composite osunął się o 6,36%, Hang Seng o 6,21%, DAX o 5,71% a amerykański S&P500 stracił 3,89%. Prawdziwą zieloną wyspą w zestawieniu stóp zwrotu z indeksów w lutym okazały się parkiety o bardzo wysokim ryzyku politycznym. Brazylijska Bovespa zakończyła miesiąc z zyskiem na poziomie 0,52%, a rosyjski RTS urósł o 0,24%, mimo ciągnącej się sprawy o ingerencję Rosjan w wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych.

Rynek obligacji i walut – korekta na EUR/USD, wybrane skarbówki chwilowym safe heaven.

Wzrost oczekiwań na podwyżki stóp procentowych, niejako naturalnie, przełożył się na umocnienie amerykańskiej waluty, choć skala była relatywnie niewielka, a to głównie dlatego, że Donald Trump zaczynał już między wierszami sugerować, że nałoży na niektóre produkty cła importowe. Dlatego też osłabienie walut rynków wschodzących względem dolara nie było znaczące, aczkolwiek polski złoty okazał się być jedną z najsłabszych walut.

Mocna wyprzedaż na rynku akcji, wzrost zmienności i awersji do ryzyka spowodował, że inwestorzy część kapitału przesunęli w kierunku bezpieczniejszego długu, chociaż obserwując notowania, papiery wybierane były mocno selektywnie. Na wartości zyskały m.in. obligacje polskie, niemieckie, francuski, czy chociażby rosyjskie. Po drugiej stronie zestawienia znalazły się między innymi Rosja, Indonezja, czy Indie – 10 latki w ciągu miesiąca straciły 29 pb.  Jeszcze do niedawna uważaliśmy, że notowania obligacji skarbowych na świecie w perspektywie tego roku będą pod dużą presją rosnącej inflacji. W tej chwili wiele wskazuje na to, że dynamika inflacji, w Europie i w Polsce, może, z uwagi na efekty bazowe, pozostać do połowy roku stłumiona.

Wyniki strategii RDM Wealth Management

Prezentujemy wyniki, jakie nasze strategie osiągnęły w lutym. Na bieżąco mogą Państwo je śledzić w sekcji „WYNIKI”.

Indywidualna Strategia Płynnościowa w minionym miesiącu zyskała 0,25%, tak samo jak miało to miejsce w przypadku średniej funduszy gotówkowych i pieniężnych. W tym czasie indeks WIBID 3M urósł o 0,12%.

Indywidualna Strategia Dłużna luty zakończyła z zyskiem na poziomie 0,27%. W tym okresie średnia funduszy dłużnych uniwersalnych wypracowała dodatni wynik w wysokości 0,44%. Indywidualna Strategia – RDM 20 straciła 0,53%, a Strategia Aktywnej Alokacji – RDM 20 zakończyła luty z wynikiem równym -0,55%.

Średnia funduszy stabilnego wzrostu w ciągu minionego miesiąca straciła 1,42%. Tymczasem Indywidualna Strategia – RDM 35 uszczupliła wynik o 1,22%, Indywidualna Strategia – RDM 50 o 1,81%, natomiast Strategia Aktywnej Alokacji – RDM 50 o 1,71%.

Indywidualna Strategia – RDM 70 straciła w ubiegłym miesiącu 2,59%, podczas gdy średnia funduszy zrównoważonych poniosła stratę równą 2,89%.

Średnia funduszy aktywnej alokacji, a więc benchmark dla naszych najbardziej agresywnych strategii, w lutym stracił 3,04%. Tymczasem Indywidualna Strategia – RDM 100 poniosła stratę równą 3,96%.